Rozmowa z Mózgiem: Nie zachęcaj go
JA
Mózgu, uczymy się dziś pytań sokratejskich.
MÓZG
Jakich?
JA
„Jakie masz dowody, że ta myśl jest prawdziwa?”
MÓZG
Robię.
JA
„Czy są dowody przeciwne?”
MÓZG
Robię.
JA
„Czy można spojrzeć na sytuację inaczej?”
MÓZG
Mam siedem alternatywnych modeli. Chcesz tabelę?
JA
Nie.
MÓZG
Już zrobiłem.
JA
„Jaki jest najbardziej realistyczny scenariusz?”
MÓZG
Mam trzy, zależnie od przyjętych założeń.
JA
Mózgu...
MÓZG
A uwzględniamy wariant brzegowy?
JA
NIE.
MÓZG
To po co uczymy się tej techniki?
JA
Podobno żeby nie przyjmować automatycznych myśli bez sprawdzenia.
MÓZG
...
MÓZG
Małgosia.
JA
Co.
MÓZG
Ja jestem tą techniką.
JA
No właśnie. I chyba mamy problem.
MÓZG
Jaki?
JA
Co, jeśli pytania sokratejskie są świetnym narzędziem dla mózgu, który za mało kwestionuje swoje pierwsze wyjaśnienie...
MÓZG
Tak?
JA
...ale paliwem dla mózgu, który kwestionuje je siedemnaście razy?
MÓZG
Ciekawe. Przeanalizujmy.
JA
NIE.
😂
MÓZG
To co teraz zrobimy?
JA
Nic. Idziemy dalej.
MÓZG
Ale nie przeanalizujemy, dlaczego?
JA
Nie.
MÓZG
...
MÓZG
To jest jakaś nowa terapia?
ADHD
Dobra. Ale... co ja właściwie miałam zrobić?
JA
Sprawdzić, jakie opony kupić do roweru.
ADHD
Aha. Jakie?
MÓZG
Ciekawe pytanie.
JA
Nie.
MÓZG
Możemy porównać opory toczenia, szerokość, mieszanki—
JA
NIE.
MÓZG
A czy istnieje inny sposób spojrzenia na wybór opon?
JA
...
ADHD
O! Pytanie sokratejskie.
MÓZG
PYK.