Refleksja

Pokój słów. Autystyczna wersja dyfuzji

Refleksja o wewnętrznej dynamice między ADHD a autyzmem w neurodywergencyjnym umyśle i ACT jako narzędziu do negocjacji.

Wyobrażam sobie pokój. Są w nim cztery krzesła.

ADHD

Mam energię! Wreszcie! Wydajmy ją natychmiast, zróbmy milion rzeczy, bo inaczej się uduszę.

Autyzm

Stop. Ja tę energię odkładałam kropla po kropli. To jest paliwo na przetrwanie. Nie możesz jej spalić w jeden wieczór.

Kryzys

Dalej, ADHD. Szalej. Im szybciej to spalisz, tym szybciej znów będę miał cię na 9/10. Czekam.

Ja

Widzę was wszystkich. ADHD chce działać, Autyzm chce oszczędzać, Kryzys tylko czeka. A ja próbuję zatrzymać ADHD, bo wiem, jak ta historia się kończy. I to jest moja codzienna walka – negocjować sama ze sobą, żeby nie oddać całej energii w ręce jednego z was.

Druga runda

ADHD

Ale jeśli mnie zatrzymasz, będę się wiercić, aż eksploduję. Potrzebuję choć kawałek akcji.

Autyzm

Możemy zrobić kawałek, ale w rytmie kontrolowanym. Struktura, nie chaos.

Kryzys

Bawcie się. I tak wiem, że prędzej czy później przyjdziecie do mnie. Ja mam czas.

Ja

Może i masz czas, Kryzysie, ale ja też mam swoje sposoby. Mogę spalić tylko tyle, ile chcę. Mogę chronić zapas. Nie jesteś moim jedynym końcem historii.

Trzecia runda

ADHD

To niesprawiedliwe, że zawsze mam być hamowane. Chcę żyć pełnią!

Autyzm

Chronię nas, nie hamuję. Bez struktury jutra nie będzie.

Kryzys

Im szybciej ADHD zaszaleje, tym szybciej wrócicie do mnie. Tam przynajmniej wszystko jest przewidywalne.

Ja

Słyszę was. ADHD chce życia, Autyzm bezpieczeństwa, Kryzys obiecuje łatwy koniec. A ja wybieram coś innego – wziąć po kawałku od każdego i dalej być sobą.

Czwarta runda

ADHD

To ile mogę dostać? Choć odrobinę ryzyka?

Autyzm

Tylko jeśli zostanie struktura.

Kryzys

Ja i tak tu będę. Zawsze.

Ja

To ja ustalam reguły. ADHD dostaje małą dawkę akcji, Autyzm plan i ramy. Kryzys dostaje zamknięte drzwi. Bo to ja siedzę na czwartym krześle i ja decyduję.

To jest ACT w wersji (autorskiej) autystycznej

Neurotypowe metafory warto uprościć i przełożyć na strukturę, mapy i perspektywę obserwatora. Zamiast liści na rzece – głosy na krzesłach. ADHD, Autyzm i Kryzys mówią każdy swoim głosem, a na czwartym krześle siedzi ten, kto patrzy i wybiera. Dzięki temu zamiast chaosu pojawia się dystans i mapa.

Dzięki temu zyskuje się perspektywę obserwatora i możliwość negocjacji między nimi. To zmienia wewnętrzną narrację z „jestem sprzecznością” na „mam sprzeczne części, ale to ja siedzę na czwartym krześle i wybieram”.